kotylogia - zoopsycholog Justyna Chuchmała

Kocie mity i fakty – Justyna Chuchmała

Hej!

Dziś będzie z zupełnie innej beczki. Zoopsycholog – Justyna Chuchmała opowie wam o kocich mitach, które funkcjonują w naszym życiu. Justyna skorzystała z naszej środowej akcji #logofree. W każdą środę na Facebooku, publikujemy logo, które możecie pobrać z naszej strony zupełnie za darmo.  Logo, które wybrała Justyna,  możecie zobaczyć tuta,j a wersję ostateczną zobaczycie na fanpagu Kotylogia – zoopsycholog na który serdecznie zapraszam. Miłej lektury 🙂

P.S. Wszystkie koty widoczne na zdjęciach są pod opieką pani zoopsycholog więc nie stała im się żadna krzywda 🙂

 

Od wieków ludzie dzielą się na wielbicieli kotów i tych, którzy, delikatnie ujmując, ich nie cierpią. Koło zera plasuje się ilość tych, dla których są obojętne. Dzieje się tak głównie dlatego, że koty są stworzeniami bardzo skrytymi i stosunkowo od niedawna zaczęto badać ich zachowania i zwyczaje. Mimo tego, że wiemy już o nich całkiem sporo nadal w ludzkim myśleniu funkcjonuje dużo mitów na ich temat, które są dla nich krzywdzące, a niektóre nawet niebezpieczne. Jeśli choć jeden będzie dla was nowością może postaracie się troszkę bardziej zrozumieć koty i nie traktować ich powierzchownie?
Dziś przytoczę kilka najbardziej chyba znanych mitów i parę, być może mniej znanych a ważnych, faktów. Mam nadzieję, że pozwoli to wielu z was spojrzeć na futrzastego przyjaciela nieco uważniej i nie przypisywać mu pochopnie cech i reakcji przeniesionych wprost z ludzkich zachowań.

MIT I
Koty zawsze spadają na cztery łapy.

FAKT: Koty ze względu na swoją budowę mają niesamowite zdolności jeśli chodzi o panowanie nad swoim ciałem. Faktycznie potrafią ekspresowo zorientować je w stosunku do podłoża, co często ratuje je z wielu opresji, czy też umożliwia karkołomne skoki za ofiarą.
Fizyki nie da się oszukać. Prawa ciążenia też. Kot spadający z dużej wysokości ma duże szanse na wylądowanie faktycznie na czterech łapach, co wcale nie oznacza, że potrafi całkowicie zamortyzować upadek. Nawet jeśli obejdzie się bez złamań, to mniej szczęścia mają wewnętrzne narządy, jak np. mózg, które z powodu wstrząsu doznają nieodwracalnej szkody. Dlatego jeśli mieszkacie wysoko, proszę zabezpieczcie okna.

 

MIT II
Koty są złośliwe.

kot pod opieką zoopsycholog Justyny Chuchmały
FAKT: Koty nie myślą jak ludzie. Myślenie abstrakcyjne jest im zupełnie obce. Coś, co ludzie odbierają jako złośliwość, czy np. zemstę, to najczęściej reakcja stresowa. Jako złośliwe bywa oceniane często sikanie poza kuwetą, drapanie czy też atakowanie ludzi. Takie zachowania nie wynikają jednak nigdy z charakteru kota. Przeważnie jest to wynik problemów zdrowotnych i/lub reakcji na stres. Zamiast przypisywać kotu celowe zachowania negatywne konieczna jest wizyta u weterynarza i zdiagnozowanie przyczyny. Jeśli nie jest ona uwarunkowana schorzeniami somatycznymi warto zasięgnąć porady zoopsychologa/behawiorysty, który może pomóc odkryć przyczynę zmiany zachowań.

MIT III
Koty mruczą kiedy są zadowolone/szczęśliwe.

FAKT: Tak, koty mruczą do nas kiedy jest im dobrze. Niestety mruczenie nie jest wyznacznikiem wyłącznie zadowolenia u kota. Kot mruczy również podczas choroby, w stanie skrajnego wycieńczenia. Badania naukowców wykazały, że w ten sposób koty potrafią wspomagać samoleczenie swojego organizmu. Przede wszystkim jednak można mówić o poprawianiu sobie w ten sposób „nastroju”. Dlatego wcale nierzadko mruczą koty, które umierają.

MIT IV
Koty są mniej wymagające niż psy

FAKT: To jeden z najbardziej szkodliwych mitów na temat kotów. Z jego powodu koty są często wybierane na zwierzęta domowe przez osoby, które nie mają czasu, lub ochoty, się tym zwierzęciem zajmować. Jedyne czego koty nie wymagają w porównaniu do psów, to wychodzenie na spacery. Poza tym mają dokładnie takie same potrzeby jak pies w zakresie interakcji z opiekunem. Obecność człowieka, nawet jeśli kot nie jest pieszczochem i nie lubi głaskania i przytulania, jest mu tak samo potrzebna. Chociaż kota nie trzeba wyprowadzać na spacer należy mu zapewnić wystarczającą ilość ruchu (dorosłe koty przeważnie wymagają zachęty ze strony opiekuna) oraz dostarczyć bodźców rozwijających procesy poznawcze. Tak, koty przesypiają większość dnia, ale poza porami snu potrzebują mieć cel w życiu. Znudzony kot to nieszczęśliwy kot. A nieszczęśliwy kot to recepta na kota chorego.

MIT V
Kot lubi pić mleko

Kocie mity i fakty - Justyna Chuchmała 1
FAKT: Lubienie to jedno, szkodliwość to drugie. Mleko zawiera (cukier) laktozę, którego większość dorosłych kotów nie jest w stanie strawić, bo po osiągnięciu dojrzałości organizm nie wytwarza potrzebnego do tego enzymu – laktazy. Niestrawione resztki zalegają w jelitach prowadząc do zaburzeń flory bakteryjnej. Poza laktozą mleko krowie zawiera białko – kazeinę, podczas trawienia którego dochodzi do uwalniania toksycznych dla futrzaka substancji. Nie wszystkie jednostki źle zareagują na odrobinę mleka, ale jeśli wiemy, że szkodzi lepiej unikać jego podawania. Mleko w diecie kota nic do niej nie wnosi. Co najwyżej dodatkowe kalorie – cukier przetwarzany na tkankę tłuszczową. Kot powinien mieć dostęp zawsze do świeżej (lub lekko odstanej – kwestia osobniczych gustów) wody. Żadnej mineralnej, filtrowanej. Ot, wody z kranu. Jeśli już bardzo się upieracie przy mleku, a wasz kot je toleruje, to tylko w ramach smakołyka i najlepiej rozcieńczonego z wodą.

 

To tylko kilka z nieprawdziwych, bądź niedoprecyzowanych, informacji na temat kotów. Jest tego wiele, wiele więcej. Jeśli jesteś opiekunem kota, bądź zamierzasz nim zostać warto go poznać lepiej. Dzięki temu unikniecie nieporozumień, które będą miały zły wpływ na wasze relacje oraz zdrowie ogona.
Zachęcam również do kontaktu jeśli macie pytania.

Zdrowia dla ogonków!

Justyna Chuchmała
Technik weterynarii,
Zoopsycholog
kotylogia@gmail.com

Fanpage na FB : Kotylogia – zoopsycholog

woman-in-red-long-sleeve-shirt-sitting-on-chair-while-3791134

Czas by poznać wady i zalety pracy zdalnej. Czy każdy może być Wirtualną Asystentką?

Cześć!

Dziś będzie artykuł o pracy zdalnej. Jej wadach i zaletach. Przygotowany został przez Anne Lewandowską – osobę która jak mało kto zna się na tym temacie. Anna już od 6 lat pracuje zdalnie i cały czas to lubi. Zobaczcie jakie zalety no i wady niesie ze sobą praca w domu. Niestety praca w domu ma też swoje wady i to wcale nie małe. Nie będę was zanudzał. Miłej lektury!

 

W obliczu zagrożenia epidemią, w chorobie, czy chociażby mrozie zdalna praca wydaje się być super rozwiązaniem. Niektórzy są szczęśliwi, że nie muszą wstawać 2 h wcześniej by dojechać do pracy, zostać w domu w dresie i nie martwić się co zabrać na lunch. W przerwie można wstawić pranie, przygotować obiad lub nadrobić zaległości w serialu.

Czas by poznać wady i zalety pracy zdalnej. Czy każdy może być Wirtualną Asystentką? 2Bardzo szybko okazuje się jednak, że zdalna praca wcale nie jest taka super i co więcej wcale nie jest dla każdego.

Po pierwsze, musisz mieć ogromną samodyscyplinę, by nie narobić zaległości i nie zawieść zaufania szefa czy osoby zlecającej pracę. Po drugie, sama musisz zadbać by mieć dobry Internet, by tusz lub papier w drukarce się nie skończył, pies, żeby nie szczekał kiedy prowadzisz negocjacje.

aha…a co jak popsuje się komputer lub zawiesi system? co jak nie do końca znasz program, na którym Klient chce pracować…..? nie przyjdzie miły pan z działu IT by Ci pomóc…
Po trzecie (moje ulubione) rodzina

i znajomi…dzwonią w każdej chwili (bo przecież w domu siedzisz), czasem wpadają na niezapowiedzianą kawę. Co lepsi dziwią się, że nie miałaś czasu zrobić obiadu, zakupów, remontu……..przecież ciągle w domu jesteś.

Wspomnę jeszcze tylko o matkach małych dzieci….kiedy są chore i nie idą do szkoły/przedszkola/żłobka nikt nie staje na głowie (tata, babcia, teściowa), bo przecież matka w domu siedzi….wtedy pracujesz (lub usiłujesz pracować ) z biegającą po klawiaturze sztuczną żyrafą, z kluskami na ramieniu i naklejkami w notesie w którym od 6 rano starasz się odhaczyć kolejną pozycję.

Wbrew pozorom ogrom pułapek czyha na Ciebie w domu.

Są jednak przywileje, które dobrze wykorzystane -przynajmniej dla mnie – zdecydowanie rekompensują wymienione wady.

Nie tracisz czasu na dojazd do pracy co w skali tygodnia przy najmniejszej odległości (licząc 30 minut w jedną stronę) daje 5 H !!!

5H – kto z Was pracujących na etacie ma tyle czasu w tygodniu by się uczyć, odkrywać nowe programy, testować aplikacje ułatwiające codzienne obowiązki?

Sama ustalasz priorytety, sama jesteś strategiem, szefem i egzekutorem. Jeśli jesteś ambitna i zdyscyplinowana szybko zaczynasz czerpać z tego energię. Nie jesteś korporacją -nazwą firmy- jesteś Panią X, szarą eminencją, którą Klienci (choć nie znają) doceniają.

Pracuje zdalnie 6 lat, nie daję już się łapać w pułapki. Znajomi też wiedzą, że tylko pilną sprawą mogą zawracać mi głowę w ciągu dnia.

Obecna sytuacja w kraju i na świecie wysyła pracowników do domów, daje możliwość pracy zdalnej. Ci którzy sobie z nią poradzą, i być może ją polubią pewnie zastanowią się czy już tak nie można na stałe. Pracodawcy natomiast (MAM OGROMNA NADZIEJĘ) – zaufają.
Zrozumieją, że brak fizycznej obecności osoby w pokoju obok to wcale nie brak kontroli jej pracy.

Niekiedy osoby pracujące zdalnie są dużo bardziej wydajne niż osoby, które nie muszą udowadniać co w danym dniu zrobiły. Liczniki, raporty, timesheety, faktura tylko za przepracowany czas. Oszczędność na kosztach związanych z utrzymaniem etatowego pracownika, wyposażeniem miejsca pracy, L4, urlopy, etc. Dla dużych firm to tylko koszty, jednak dla początkujących przedsiębiorców to ogromne wydatki.

Będzie to czas na ogromny przełom w poznaniu zalet pracy zdalnej. Pracownicy – wykażcie się, pracodawcy – zastanówcie. Wszyscy z każdego miejsca z jakiego pracujemy róbmy to co lubimy, najlepiej jak umiemy i tak by przede wszystkim nam się podobało.

Korzystając z moich usług masz copywritera, człowieka od WordPressa, aktualizacji strony www, prowadzenia mediów społecznościowych, robienia infografik, prezentacji, zestawień, itp. – w jednej osobie. Zatrudniasz mnie, a masz cały zespół 😊
www.dodatkowapararak.pl zapraszam.
Jeśli chciałabyś/chciałbyś poznać szczegóły współpracy, zapraszam na niezobowiązującą rozmowę, przekonasz się, że razem będzie łatwiej.

 

 

91007086_225397878869039_5222420622637793280_n

Rzeczywistość ręcznie malowana – Anastasia Matskevitch

91599982_2819607658147291_192016966918078464_n

Czy warto uczyć się on-line?

Dzisiejszy tekst przygotowała dla nas Katarzyna Wójcik – lektor i metodyk języka angielskiego. Właścicielka szkoły językowej Angielski Online Wrocław Stabłowice oraz grupy na Facebooku Motywacja Do Angielskiego. Więcej informacji o Kasi znajdziecie na końcu tego tekstu. Miłej lektury 🙂

Czy nauka on-line jest dla mnie?

Nauczę się języka angielskiego, schudnę, rzucę palenie – to jedne z najpopularniejszych postanowień. I choć są diametralnie różne, mają pewien wspólny mianownik.

Jak pisał Ernest Hemingway o walce z nałogiem: „To jest dziecinne proste. Robiłem to już setki razy”. Można byłoby również powiedzieć: “ zaczynałem wiele razy!”.

Wydaje się nam często, że przyczyną braku naszego powodzenia w nauce języków jest mityczny „brak talentu” czy “nieodpowiedni nauczyciel lub metoda”. Smutna prawda jest taka, że tym powodem jest najczęściej… zwykły brak systematyczności w nauce.

Możemy inaczej to ująć i powiedzieć, że tym powodem jest “przerwanie procesu nauki”. Jest to tak istotne, ponieważ utrzymanie się w procesie nauki (lub jakimkolwiek innym!) jest kluczowe dla osiągnięcia założonego celu. Wypadnięcie “na boczny tor” z regularnego uczenia się, wiąże się z naprawdę sporym ryzykiem, że już do tej nauki nie wrócisz. A jeśli wrócisz, to każdy powrót będzie, w jakiś sposób, obarczony frustracją “zaczynania wszystkiego od początku”. Ta frustracja ZAWSZE wpłynie niekorzystnie i blokująco na Twoje nastawienie do nauki i wiarę w osiągnięcie sukcesu. A bez przekonania i wiary w końcowy sukces – naprawdę trudno gdziekolwiek dotrzeć.

Lekcje online (lekcje zdalne) to naprawdę skuteczny sposób, w jaki możesz zabezpieczyć sobie ciągłość procesu nauki  – co jest KLUCZOWE dla osiągnięcia efektów, których PRAGNIESZ (bo przecież bardzo potrzebujesz tej czy innej umiejętności!)

Kiedy zacząć?

Obecna sytuacja nie tylko sprzyja ale wręcz wymusza na nas to, żeby zainteresować się nauką zdalną. Ale jest wiele innych powodów, dla których nawet w czasach “normalności” warto mieć taką możliwość w zapasie. Poniżej wypisałam takie, które akurat moich słuchaczy czy nowych klientów skłoniły do przejścia na taką formę:

✅przerwy spowodowane dłuższymi chorobami swoimi lub dzieci, częstymi wyjazdami, nienormowanym czasem pracy lub pracą na zmiany.

✅wybór jeśli chodzi o nauczyciela czy szkołę, w której można się uczyć. Nie ogranicza Cię miejsce zamieszkania, możesz wybrać najlepszego dla siebie nauczyciela i formę nauki.

✅więcej możliwości jeśli chodzi o godziny zajęć, jest większa dostępność terminów w godzinach porannych czy wieczornych – nawet takich, których z reguły  szkoła stacjonarna nie jest w stanie zaproponować.

✅nauczyciel pracujący z tobą online, ma możliwość przygotować Ci bazę dodatkowych łatwo dostępnych w każdej chwili zadań/ćwiczeń/czy nagrań, dostosowanych do Twojego celu językowego.

Nauka online jest  również w oczywisty sposób polecana osobom, które nie mogę dojeżdżać lub nie chcą tracić czasu na dojazdy, nie mogą się przemieszczać lub z racji wykonywanej pracy przemieszczają się wręcz bardzo często, przez co regularne i osobiste spotkania z lektorem byłyby trudne.

Nie zrozum mnie źle – pomimo tych wszystkich plusów powyżej – wiem, że możesz i tak mieć wątpliwości – ja również je miałam! Jako lektor, nie wyobrażałam sobie prowadzenia lekcji zdalnie aż do momentu, w którym … po raz pierwszy to zrobiłam.

Jak to działa?

Główne pytanie, które zadają moi uczniowie/klienci na początku to: jak wyglądają takie  lekcje online❓

Technicznie uczestnictwo w lekcji zdalnej nie różni się od naszych doświadczeń, które mamy uczestnicząc na przykład w wideokonferencjach lub z drugiej strony, rozmawiając z najbliższymi przez komunikatory internetowe typu Skype. Łączymy się przez internet, nawzajem się widzimy i słyszymy 💻🎧 Zupełnie jakbyśmy siedzieli obok siebie 🙂

Lektor udostępnia materiały edukacyjne, które są pomocne w prowadzeniu lekcji, a także może zapisywać nowe wyrażenia na “wirtualnej tablicy” – na której ty również możesz pisać, w czasie rzeczywistym🙂

Oprócz nauczyciela “na żywo” masz dostęp do słownika online ( w każdej chwili możesz sobie sprawdzić potrzebne słówko wraz z wymową).

Poniżej jeszcze krótkie podsumowanie czego potrzebujesz pod kątem zajęć online, aby Cię przekonać… że masz to wszystko w zasięgu ręki! :

✅komórka
✅NAJWYGODNIEJ laptop
✅wi-fi
✅adres mailowy ( na który dostaniecie na przykład zaproszenie do edytowania dokumentu/wirtualnej tablicy )
✅NAJWYGODNIEJ słuchawki

WAŻNE!

🔰Zajęcia online są NORMALNĄ LEKCJĄ, na której możesz ćwiczyć wszystkie potrzebne umiejętności językowe (słuchanie, mówienie, czytanie czy nawet pisanie-jeśli tego potrzebujesz). Uczysz się zarówno gramatyki, jak i słownictwa.
🔰Zajęcia online są dla słuchaczy NA KAŻDYM POZIOMIE (nawet na poziomie początkującym!).
🔰Możesz korzystać ze standardowego podręcznika lub z materiałów dostępnych online.
🔰Możesz uczyć się indywidualnie lub w grupie.
🔰Umów się na lekcję próbną, aby zobaczyć jak takie zajęcia wyglądają – po takiej lekcji dopiero podejmiesz decyzję.

To chyba najważniejsze informacje, mam nadzieję, że pomogłam 🙂
I oczywiście trzymam kciuki za Twój postęp językowy w tym roku! Pamiętaj, że nauka języka angielskiego to nie tylko inwestycja, to po prostu konieczność, która zabezpiecza tobie lub twoim dzieciom przyszłość zawodową oraz otwiera drzwi na wiele życiowych możliwości. Powodzenia i działaj!

Katarzyna Wójcik - Angielski Online Wrocłąw StabłowiceNazywam się Katarzyna Wójcik, jestem trenerem i metodykiem języka angielskiego. Z pasji do nauki dzielę się swoją wiedzą już od 16 lat. W tym czasie pracowałam z uczniami na każdym etapie zaawansowania językowego i w każdej grupie wiekowej, od dzieci po kursy biznesowe i korporacyjne. Jako metodyk przez 7 lat nadzorowałam jakość procesu nauczania w renomowanej placówce, a pod moją opieką było ponad 100 nauczycieli różnych języków oraz ponad 1000 słuchaczy. Przez 5 ostatnich lat spełniałam się także jako trener i mentor nauczycieli języka angielskiego prowadząc szkolenia i sesje w procesie mentoringowym. Obecnie prowadzę zajęcia indywidualne, a także lekcje online. Moją pasją od zawsze był rozwój osobisty i nauka. Zawsze szukam indywidualnych metod na to, aby uczeń osiągał jak najlepsze rezultaty. Pozytywnym nastawieniem i motywacją inspiruję innych do działania i pokonywania własnych ograniczeń. Z powodzeniem wykorzystuję swoje talenty do skutecznego nauczania. Jako nauczyciel praktyk wierzę w sukces i potencjał każdego ucznia!

Zapraszam cię do mojej Grupy Motywacja do Angielskiego na FB, gdzie dzielę się swoją wiedzą dotyczącą skutecznej nauki angielskiego i codziennie motywuję do działania🙂

Kontakt do mnie:
email: kasia.wojcik.op@gmail.com
Znajdziesz mnie:
FB: Angielski Online Wrocław Stabłowice
Instagram: kates_lesson

 

 

Renifery

Szydełkowe cuda – Beata Kubacka